27.10.2012

Zaraz wracam

Nie będzie mnie. To znaczy będę, ale nie będę biegać. Dziś mam operację, a za kilka tygodni następną. Spox. Nic poważnego, będę żyć. To bardziej coś na kształt operacji plastycznej - nie, nie powiększam sobie piersi, ani nie zmniejszam nosia - ale biegać nie będę mogła pewnie przez 2-3 miesiące. Lub kurna dłużej, choć takiej myśli to ja nawet nie dopuszczam.

No a jak biegać nie będę, to o czym miałabym tu niby pisać? Mam wprawdzie kilka rezerwowych tematów w stylu "Uratowany paznokieć", "Ranking medali", "Najlepsza playlista ever", no i różne dziwne historie też przecież opowiadać umię...;) Zawsze mogę podsumować miniony rok i zaplanować następny, wypowiedzieć się na temat spódniczek do biegania, zrecenzować rajtki lub chociaż książkę biegową przeczytać. Albo o biegowych marzeniach ponawijać.

No ale nie wiem jeszcze czy będę pisać, nie wiem. Prosić można w komentarzach. Zapewniam jednak, że tematy dotyczące gojenia ran, zmiany opatrunku czy ściągania szwów nie będę tu poruszane. Bo - jakby kto jeszcze nie zauważył - tu jest z reguły miło, sympatycznie i radośnie. W skowronkach tu jest. I niech tak pozostanie.

Tak więc zaraz wracam. Chyba, że wcześniej oszaleję bez biegania tego lub - co też jest możliwe - po prostu mię dzisiaj nie wybudzą ;)

Już tęsknię.

15 komentarzy:

  1. Bo, nie bądź egoistką, pisz! :P

    No, a operacja, cokolwiek tam przy Tobie majstrują, niech dobrze pójdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mocne kciuki za udaną operację. Szybkiego wybudzenia i równie szybkiego powrotu do zdrowia życzę. A na Blogu się pojawiaj! Ja liczę na recenzję tych rajtek.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dasz radę:)twarda z Ciebie Babka:)ale kciuki ściskam i zdrówka życzę:)szybkiego powrotu na biegowe ścieżki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cokolwiek Ci będą operować, niech to się szybko goi! Zdrowia życzę i motywacji do tego, abyś nas zabawiała sobą, nawet niebiegającą! Tego bym chciał życzyć nam wszystkim!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzymam kciuki za operację. A no blog miły i przyjemny temat zawsze się znajdzie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo bardzo dziękować Wszystkim za miłe słowa! I postarać się też coś napisać ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bo! Motywatorze mój! Pisz! Please. A póki co kciuki zaciskam.

    OdpowiedzUsuń
  8. #mam kciuki za operację i szybki powrót do biegania.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pisz koniecznie - o paznokciach, medalach... nawet o spódniczkach chętnie poczytam :) Proszę!

    OdpowiedzUsuń
  10. szybkiego powrotu do biegania po operacji i natchnienia dla pisania zastępczych tematów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bez biegania jest ciężko, czasami fatalnie, ale przeżyć można, a pisanie bloga pomaga przetrwać trudny czas - coś o tym wiem ;) Trzymaj się i napisz coś czasem :)

    OdpowiedzUsuń